OGŁOSZENIA!


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 2 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
XY Wrażenia z gry
10-10-2013, 12:13
Post: #1
Wrażenia z gry
Tutaj można podzielić się naszymi wrażeniami bezpośrednio po zagraniu, a osoby jakie nie miały okazji sprawdzić tego w akcji mogą popytać tych co grali uśmiech W temaciku tym, będę też prowadził mini dziennik moich przygód.

Grę zaczynamy standardowo we własnym pokoju, ale wprowadzenie do akcji było bardzo miłe gdyż kamera śledziła tor lotu Flatchlinga jaki wpadł nam do domu. Następnie zmieniamy ubranka i ruszamy na dół pogadać z matką. Grafika nie jest karykaturalna i umowna jak we wcześniejszych odsłonach, owszem- jest kolorowo ale proporcje nie są zachwiane. Wszystko wygląda umiarkowanie realnie. Po wyjściu z domu dopadły mnie dwie fajne dziewczyny (wtedy zrozumiałem że to tylko gra i fikcyjny świat heh). Poruszanie się jest zupełne swobodne, (nie tylko prawo-lewo-góra-dół) i od samego początku możemy biegać. Gdy zaś dostaniemy rolki to krzyżyk dalej służy do chodzenia/biegania zaś gałka odpowiada automatycznie za jazdę. Nie musimy aktywować rolek osobno z menu jak roweru dawniej. No nic. Nasza postać szybko spotyka resztę ekipy, dwie wspomniane dziewczyny oraz dwóch już mniej sympatycznych kolesi. Jeden wielki jak góra z zamiłowaniem do kroków tanecznych a drugi nieśmiały nerd o włosach wyglądających jak hełm z arbuza. Tutaj też dostajemy swojego pierwszego poka. Wybrałem Chespina jaki nie wygląda moim zdaniem zbyt fajnie, ale jego ostateczne evo bardzo mi podchodzi. Po wyborze poka czeka nas pierwsza walka, ale nie z osobą jaka ma silniejszego typem poka, a słabszego. Potem szybki kurs do domu aby dostarczyć mamie list i wio w świat. Oczywiście po drodze zakupiłem kilka pokeballi w markecie. Spodziewałem sie ze za chwile dostane ich komplet, niemniej to może moja pierwsza przygoda w Kalos ale nie w pokach. Jestem doświadczonym trenerem wiec co i jak. Złapałem też dzikiego Pidgeya, a chwile potem zostało mi pokazane jak sie łapie poki oraz dostałem komplet balli. Pierwsza poważna lokacja do przejscia to las. Bardzo podobny układem do klasycznego Viridian Forest. SPotykamy tutaj wiele poków, zwłaszcza ze starych gen (z Pikachu na czele). Po wyjściu z lasu i przebiciu się przez trenerów moim oczom ukazało się pierwsze miasteczko z GYMem. Musze tu pochwalić system samouczka, gdyż cały las bardzo sprawnie pokazywał mechanikę gry, z naciskiem na statusy. Łatwo było złapać zatrucie czy paraliż, wszystko to przebiegało jednak bezstresowo bo towarzyszyła nam dziewczyna jaka w każdej chwili poza walką mogła uleczyć nam poki. Na trawce w okolicy miasta pokonałem trenerów i wytrenowałem Chespina który ewoluował. Z racji tego iż pierwszy GYM jest typu BUG a mój pok to czysty Grass, postanowiłem zawierzyć strategii poartej na nawalaniu Rollout, czyli ruchowi skalnemu, superefektywnemu na robale.
Liderka zczeła walkę od Surskita (water/bug) jakiego zaatakowałem ruchem trawiastym (neutralne obrażenia) i dobiłem Rollout (atak automatycznie wali co turę zwiększając obrażenia, ale lokuje na jego wykonywaniu jak Outrage), po pokonaniu Surskita liderka posłała Viviliona... lol...omg... POk typu Bug/Flying czyli 4x słabość na Rock a ja właśnie byłem zmuszony automatycznie do wykonania tego ruchu po raz drugi co już zwiększa siłe mojego ataku, innymi słowy mega fail pani liderki i jej najsilniejszy pok padł na hita. Sam GYM przypominał pajęczynę po której nitkach musieliśmy dojść do liderki. Całkiem ładny. Podczas mojej nieco ponad godzinnej przygody spotkałem bardzo dużo poków (wiecej niż zwykle na początku w innych genach) ale wiekszosć to stare stworki. Z nowych jest ich malutko. Przypomina mi to II genę gdzie na początku Johto przeplatało sie sporo poków z Kanto a nowe stworki pojawiały sie sporadycznie. Jeszcze taka nowina drobna, ze usprawniono zapisywanie gry- teraz trwa to sekundę. Klikamy i bah! Gotowe, koniec z piciem kawy czy herbaty podczas saveowania jak w poprzednich generacjach.

3DS FC: 1478-3663-5017
GG 1907933 [Obrazek: ttbaner3.gif]

"Pamiętamy i nie zapominamy"
[Obrazek: 20a683610bec6e3d3c4f13f54f9e15af.gif]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-10-2013, 13:18
Post: #2
RE: Wrażenia z gry
Czy te ewolucję ostatnie starterów to fake czy nie?

FC White: 2710 3685 5152
FC 3DS: 0920 0572 4062
[Obrazek: VAPdwRR.png]
[Obrazek: 186.gif] [Obrazek: goomy-draft-full-gif.2082][Obrazek: Penguin.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-10-2013, 13:42
Post: #3
RE: Wrażenia z gry
Przeczytałbyś może do końca to... Dopiero to jest początek, więc czy te ostatnie ewolucje są fake czy nie dowiesz się w swoim czasie (zresztą to i tak nie jest fake...)
Odpowiedz cytując ten post
10-10-2013, 14:14 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-10-2013 14:14 przez Dew389.)
Post: #4
RE: Wrażenia z gry
CZYTAŁEM CAŁOŚĆ ZROZUM, ŻE MI CHODZI JAK MU JUŻ QULAIDIN ( czy jakoś tam) EWOLWNIE, ŻEBY NAPISAŁ -______________- (pomyśl a potem pisz)


PS. Może i nie fake ale chcę mieć 100% pewnośc :>

FC White: 2710 3685 5152
FC 3DS: 0920 0572 4062
[Obrazek: VAPdwRR.png]
[Obrazek: 186.gif] [Obrazek: goomy-draft-full-gif.2082][Obrazek: Penguin.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-10-2013, 14:32
Post: #5
RE: Wrażenia z gry
To co opisałem to nieco ponad godzinę gry, będę umiarkowanie streszczał kolejne dzieje. Quilladin jest typowym tankiem. Ma sporo HP i dobry atak, choć obronę jeszcze większą. Zapowiada się na coś w rodzaju Torterry. A, zapomniałem napisć iż odwiedziłem sklep z ubraniami i kupiłem nową czapkę i spodnie.

3DS FC: 1478-3663-5017
GG 1907933 [Obrazek: ttbaner3.gif]

"Pamiętamy i nie zapominamy"
[Obrazek: 20a683610bec6e3d3c4f13f54f9e15af.gif]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-10-2013, 14:49
Post: #6
RE: Wrażenia z gry
Darkness - ja mam umysł i zanim napisałem tamtego posta to pomyślałem. Twój post wyraźnie wskazuje, że pytasz się o oczywistą już dla nas rzecz... Ogarnij też Caps Locka, bo prowokujesz tylko do zbędnej kłótni, a widocznie taką chcesz. Jak nie wierzysz to wystarczy poszukać na Youtube np. "X/Y Greninja" i Ci znajdzie. Jeszcze raz z takim postem wyskoczysz to dostanie Ci się.
Odpowiedz cytując ten post
10-10-2013, 15:43
Post: #7
RE: Wrażenia z gry
(10-10-2013 13:18)Darkness napisał(a):  Czy te ewolucję ostatnie starterów to fake czy nie?

Widziałem trochę leaków, widziałem ewolke żaby w Greninje na YT, widziałem fotkę uśmiechniętego Chesnaughta w Poke Ami(czy jak to się zwie), więc jestem prawie pewny(99,9%), że to prawda. Ten 0,1 % to czekanie na oficjalne arty ze strony GameFreaku.

Vivilion ma ponoć różne barwy skrzydeł, ponoć zależne od rejonu w którym mieszka gracz. Dałbyś radę wytrenować tego robaka i wrzucić jakiegoś screena, bo jestem ciekaw jaką wersję dostaniesz.

Jestem Szwagrem wszystkich Szwagrów

Obserwuj @Szwagra na Twitterze

Podziwiaj piękną Skyle od Tymci zrobioną dla Szwagra.

Szwagrowy FriendCode 3DS: 3067-6445-3298
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-10-2013, 15:50
Post: #8
RE: Wrażenia z gry
http://www.serebii.net/xy/pokemon.shtml

Macie dex X/Y na Serebii (100% legit), więc jest to wszystko prawda.
Odpowiedz cytując ten post
10-10-2013, 19:30
Post: #9
RE: Wrażenia z gry
Zostawiłem miasto za sobą i ruszyłem w pola. Miasto miało dwa wyjscia jedno w okolice Victory Road (gdzie oczywiście nie dało się przejść) a drugie ku największej metropolii tego regionu, gdzie w centrum znajduje się wielka wieża inspirowaną Eiffla. Miasto robi spore wrażenie i na pierwszy rzut oka łatwo sie zamotać, czuć umiarkowanie przepych, co kawałek jest miejsce gdzie można wejść. Zacząłem od wizyty w laboratorium tutejszego profesorka. Walczyliśmy, on użył starterów z Kanto na 10 lvlu, gdy wygrałem, dał mi możliwość zabrania jednego. Zdecydowałem sie na Charmandera który ładnie dopełni typem mojego obecnego startera. Postanowiłem do teamu dołączyć też Raltsa jaki w VI genie do typu Psychic dostał Fairy co świetnie sie komponuje (fairy ma przewagę nad Dark a Psychic nad Poison, zatem typy ładnie się uzupełniają pod tym względem). Zacząłem ostro trenować dwa nowe poki oraz łapałem te których nie mam. Mój dex liczy coś 41 zobaczonych. Charmander bardzo sprawnie stał sie Charmeleonem, Ralt zaś był bardziej oporny w treningu. Zwiedziłem dokładnie dostępną część miasta (reszta chwilowo niedostępna) a po pogaduszce ze znajomymi dostałem wezwanie od jednego na Route 5, co było akurat kolejną trasą za miastem (w mieście pojawił sie też czerwonowłosy dziwak gadający o wiecznej młodości i zachowaniu piękna przez tutejszą gwiazdę filmową). Na nowej drodze wpadłem na Korrine- liderkę specjalizującą się w walczących pokemonach. Kilka kroków dalej, nadziałem siew trawie na pięć Scraftych jednocześnie, moja pierwsza walka tego typu. Zrobiłem też przerwę od zwykłej gry i pobawiłem sie dodatkowymi opcjami jak to pokemon Amie czy minigierka wpsomagająca trening pokemona. Było to koszmarne i raczej więcej nie odpale xD Uruchamiamy to na dolnym ekranie praktycznie w kazej chwili, podobnie jak GTS albo walki z naszymi znajomymi- wszystko mamy bezpośrednio z poziomu menu, koniec z korzystaniem z budynków w tym celu.

3DS FC: 1478-3663-5017
GG 1907933 [Obrazek: ttbaner3.gif]

"Pamiętamy i nie zapominamy"
[Obrazek: 20a683610bec6e3d3c4f13f54f9e15af.gif]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-10-2013, 00:26
Post: #10
RE: Wrażenia z gry
Dalej przejście blokował Snorlax. Zadanie nasze to odnaleźć Pokeflet. Po zwiedzeniu okolicznego pałacu (piękna lokacja) pożyczyliśmy flet i utorowaliśmy sobie drogę. W okolicy złapałem też Honedge który trafił do mego teamu. Dalej minąłem punkt breedowania (oj spędze tu sporo czasu w dalszej grze, dobrze że jest długa prosta po jakiej można śmigać aby sprawnie jaja wykluwać). Dalej przebiłem się przez jaskinie i trafiłem do skalistego miasta nad wodą. Po gruzowiskach skalnych przejechałem na grzbiecie Rhyhorna i pozyskałem skamieniałości Aerodactyla i Tyrantum z jakich potem wskrzeszono te stworki. Grota jaką miałem przyjemnosć odwiedzić była przepięknie wykonana. Ruszyłem dalej, w kolejnym mieście dostałem rower i pokonałem lidera poków skalnych. Pobawiłem się też HP Strengh. Kolejna grota (już nie tak ładna i przyjemna w przejściu jak poprzednia) i kolejne miasto. Odwiedziłem tu guru tematu megaewolucji oraz pokonałem jego wnuczkę, liderkę sali od pokemonów walczących. Dała mi ona swojego Lucario na 32 poziomie wraz z przedmiotami pozwalajacymi na megaewolucję. Niestety Lucario niezbyt mi do teamu pasuje, mam stalowego Honedge i walczące ostatnie evo Chespina. W teamie mam jeszcze Gardevoire (nie zna ona jeszcze żadnych rchów fairy hmm) i CHarmeleona. Kolejna cześć wyprawy wymaga Surfa wieć moim wodnym pokiem został Tentacool, którego podtyp Poison przyda mi sie ofensywnie na nowy typ Fairy.

3DS FC: 1478-3663-5017
GG 1907933 [Obrazek: ttbaner3.gif]

"Pamiętamy i nie zapominamy"
[Obrazek: 20a683610bec6e3d3c4f13f54f9e15af.gif]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.